Jak kamień w wodę – Hanna Greń. Recenzja

Inteligentna opowieść pełna komizmu sytuacyjnego, choć wszystko to w kryminalnych oparach. Można? Można, szczególnie jeśli za snucie takiej fabuły bierze się Hanna Greń.

Książka Jak kamień w wodę Hanna GreńKsiążka „Jak kamień w wodę” otwiera serię „Polowanie na Pliszkę” i jest to start świetny, bo składa się na niego dobrze poprowadzona fabuła bazująca na wątku kryminalnym. On też staje się trampoliną dla innych, które Hanna Greń łączy w kompletną całość. Tym samym pokazuje, że polska powieść obyczajowa może mieć nieco inne oblicze. I taka odsłona ma swoje atuty.

Mylenie tropów jest tutaj dobrze zaplanowane, dzięki czemu śledztwo, którego jesteśmy świadkami nie jest takie oczywiste. Może jego przebieg wymyka się spod kontroli, kiedy do głosu dochodzą porywy serca i ciała, ale kompletnie mi to nie przeszkadzało. Gdybym oczekiwała bardziej mrocznego i brutalnego klimatu, po prostu sięgnęłabym po inną książkę. A tak narracja biegnie przez niewielkie zakręty, które tylko dodają smaczku. Hanna Greń po raz kolejny doskonale żongluje poszczególnymi wątkami, nie podając rozwiązania na tacy.

Nie mogę ukryć, że Kornelia Pliszka dołączyła do moich ulubionych bohaterek literackich. Jej samodzielność, hardość i cięty język autorka zmiksowała w idealnych proporcjach, a ja takie zestawienia bardzo lubię. Szczególnie, że cechy te kompletnie nie wykluczają innych, jak choćby wrażliwości, której ta bohaterka ma w sobie spore pokłady.

Najlepszym punktem książki „Jak kamień w wodę” jest zakończenie. Niespodziewane i intrygujące, ale też zapalające w głowie czerwoną lampkę. Bo jak to tak? Skoro szykuje się druga część serii „Polowanie na Pliszkę” – „Światełko w tunelu”, to takie rozwiązanie wątków jakoś nie mieści mi się w głowie i choć jestem czytelniczo usatysfakcjonowana, to coś czuję, że tak poprowadzony finał to dobre preludium do kolejnego tomu. I z tą myślą pozostanę jeszcze przez jakiś czas.

Hanna Greń, „Jak kamień w wodę”, Replika 2017

Blog Książki na czasie jest patronem medialnym książki!

Zobacz również:
„Otulone ciemnością” Hanny Greń

Reklamy

Posted on 18 kwietnia 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 1 komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: