Lęk – Hubert Hender. Recenzja

Nowa książka Huberta Hendera budziła we mnie czytelniczy lęk i nie miało to w ogóle nic wspólnego z tytułem. Moje obawy uzasadniała nutka rozczarowania, która pozostała po lekturze „Kolejności”. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie dała drugiej szansy. I w tym przypadku wyszło to autorowi na dobre, bo książka „Lęk” zaspokoiła moje wymagania.

Książka Lęk Huberta HenderaMotyw wydaje się prosty – zaginięcie nastolatki.  I może zakrawałby na banał, gdyby nie rozbudowa całej otoczki tego wątku. W grę wchodzi różny scenariusz – ucieczka, porwanie, a może całkiem coś innego. Hubert Hender naprawdę się postarał, bo to, co dzieje się na kartkach tego kryminału momentami dosłownie wbija w fotel. Stajemy się bowiem świadkami nierównej walki wydziału kryminalnego z falą niewyjaśnionych zaginięć i tajemniczą zmową milczenia młodzieży. To właśnie pośród nich tkwi klucz do rozwiązania zagadki, ale zdobycie go staje się ogromnym wyzwaniem. Trudno bowiem zmusić do mówienia kogoś, kto jest do cna podszyty strachem.

Komisarz Iwanowicz nadal jest trudny w obyciu, ale jego postawa zasługuje na uznanie. Niepokorny, zmotywowany i napędzany adrenaliną zmierza do rozwiązania tajemnicy, ale droga ku temu wcale nie jest prosta. Narracja trzyma tempo, a kolejne odsłaniane przez autora warstwy fabularne są spójne, intrygują i rozbudzają ciekawość. I tego było mi trzeba.

Lęk w książce Huberta Hendera ma różny wymiar. Przemawia zarówno przez nastolatków, jak i rodziców, a nawet przez funkcjonariuszy, którzy posuwają śledztwo do przodu wolniej niż by oczekiwali. W każdym przypadku uwarunkowany jest jednak tym samym – próbą ocalenia istnienia. Jakie jest wyjście z tej kryminalnej gry? I kto naprawdę powinien się bać? Zachęcam, żeby się przekonać.

Hubert Hender, „Lęk”, Filia Mroczna Strona 2017

Zobacz również:

„Kolejność” Hubert Hender

Advertisements

Posted on 24 maja 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: