Niepamięć – Marek Stelar. Recenzja

„Niepamięć” to świetna propozycja dla fanów gatunku. Zagadkowy kryminał poza schematami. Marek Stelar punktuje u mnie bardzo mocno. I to w jakim stylu!

Kryminał NiepamięćDobrze zorganizowana akcja przejęcia narkotyków spala na panewce. Dlaczego? Nie ma łatwiej odpowiedzi, szczególnie, że dosłownie wszystko poszło nie tak. Podinspektor Dariusz Suder stał się celem ataku, w którym zginęła jego rodzina, a on sam cierpi na amnezję i trwałe kalectwo. A projekt, który koordynował, okazał się nie spektakularnym sukcesem, ale krwawą strzelaniną. Co poszło nie tak? Kto zdradził i w którym momencie? Czy stoi za tym Suder?

Misterna konstrukcja wątków – to mocny punkt „Niepamięci”. Marek Stelar nie bawi się w oklepane gierki, ale prowadzi narrację żwawo i konsekwentnie, inteligentnie budując napięcie. Można nie lubić Sudera. Można go potępiać za podwójne życie. Można też nie akceptować jego swoistej bezczelności. Ale jak tu nie docenić tak dobrze skrojonej postaci, która w dodatku przechodzi metamorfozę. Smaczku dodaje motyw zemsty, który nie do końca jest oczywisty.

Szalenie cenię niebanalne fabuły. Takie, w których nie jestem w stanie w krótkim czasie odkryć wszystkich kart. Takie, które intrygują na każdym kroku i zaskakują w najmniej spodziewanym momencie. Marek Stelar zafundował mroczną, ale jakże satysfakcjonującą rozrywkę. Kryminał „Niepamięć” jest przy tym bardzo wiarygodny. A taki pakiet w zupełności mi wystarczy, by mieć poczucie dobrze spędzonego czasu z książką.

Marek Stelar, „Niepamięć”, Filia Mroczna Strona 2017

Reklamy

Posted on 5 lipca 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: