Kogo kochasz? – Jennifer Weiner. Recenzja

Czy można zakochać się raz na całe życie? Szczenięce zauroczenie przeobrazić w dojrzałe uczucie? Czy taka miłość może przetrwać, jeśli los wpycha w inne ramiona? Książka „Kogo kochasz?” Jennifer Weiner to miłosne studium przypadku, które udowadnia, że szczere uczucie może obronić się samo.

Książka Kogo kochaszOna i on. Rachel i Andy. Dzieci, których przypadkowe spotkanie w szpitalu zapisze się w ich życiorysach bardzo mocno. Czy dobro wysłane w stronę drugiego człowieka, kiedy ma się zaledwie 8 lat, może rozbudzić falę nieznanych uczuć? Okazuje się, że płomyk, który wówczas delikatnie zapłonął, z biegiem czasu staje się przyczyną zaskakującego pożaru uczuć.

Tej miłości nie sprzyja właściwie nic – pochodzenie, wiara, kolor skóry i wreszcie odległość. Kiedy więc los decyduje za bohaterów i pozwala im się przypadkowo spotkać, ci muszą pójść za głosem serca, bo to silniejsze od nich. I tak się dzieje, ale pomyli się ten, kto uzna, że to romantyczna opowieść. Bardziej skłaniałabym się ku stwierdzeniu, że „Kogo kochasz?” to współczesny melodramat. W dodatku rozpisany na dwa głosy na przestrzeni wielu lat.

Jennifer Weiner bardzo wiarygodnie sportretowała głównych bohaterów. Dała dojść do głosu obojgu na różnych etapach życie, dzięki czemu ich emocje po prostu torpedują. Tę historię się przeżywa, a im wrażliwszy czytelnik, tym mocniej zostawi ona w nim swój ślad.

„Kogo kochasz?” to książka o miłości, którą trudno okiełznać, która uszczęśliwia i rani jednocześnie, zmusza do zaskakujących kroków, zbliża się i oddala, nieustannie szarpie za serce i mimo wszystko nie gaśnie, choć nie sprzyja jej nic. Jennifer Weiner nie tyle inspiruje do miłosnych uniesień, co uzmysławia, że gra o prawdziwe uczucie zawsze jest warta świeczki.

Jedyne, do czego się przyczepię, to zakończenie, które jest zbyt oczywiste. Osobiście lubię, kiedy finał jest nieobliczalny i poza schematami, ale to jak zawsze kwestia gustu.

Jennifer Weiner, „Kogo kochasz?”, Sonia Draga 2017

Reklamy

Posted on 9 sierpnia 2017, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: