Wilcze kobiety – Hanna Greń. Recenzja

„Wilcze kobiety” Hanny Greń to najlepsza część kryminalnego cyklu „W Trójkącie Beskidzkim”. Mocny jest tutaj nie tylko wątek główny, ale też kreacja bohaterów. Tych już znanych i nowych, którzy nie tylko dynamizują narrację, ale po prostu nią trzęsą. Testosteronu tu co nie miara, a pierwiastek żeński tylko łagodzi męską drapieżność. Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia ze słodkimi kobietkami. Takich tu nie uświadczymy.

Książka Wilcze kobietyHanna Greń stworzyła intrygującą, trzymającą w napięciu fabułę. I choć kryminały spod jej pióra są zwykle w wersji soft, to tym razem możemy liczyć na sporą dawkę nie tylko brutalności, ale też perwersji. Taka kombinacja wyszła książce „Wilcze kobiety” na dobre. Niby mamy do czynienia z dominującym motywem gangsterskim, ale to tylko przykrywka dla znacznie ciekawszych wątków. Autorka nie bała się wejść na ścieżkę tematów tabu i trochę nimi pożonglować.

Oto toczy się śledztwo, nad którym pochyla się kilku komisarzy. Kiedy jeden świadek ginie, a drugi znika, widmo prostej sprawy oddala się w mig. Szczególnie że do kompletu w ręce mężczyzn wpadają dodatkowe zwłoki, które mają jakiś związek z gangsterskim światkiem, w który wsiąknęli. Kto tu pociąga za sznurki? Kto kogo chce uciszyć? Kogo zgubi pewność siebie? A kto coś zrozumie? Między kwestiami kryminalnymi kryją się niuanse z pogranicza psychologii. Wszak przecież to, co się dzieje, nie dzieje się bez przyczyny.

„Wilcze kobiety” to mroczna, intrygująca rozrywka, w której kolejne odkrywane karty nie pozwalają ucelować trafnego rozwiązania ani komisarzom, ani czytelnikowi.

Hanna Greń, „Wilcze kobiety”, Replika 2018

Blog Książki na czasie jest patronem medialnym książki!

Reklamy

Posted on 8 lutego 2018, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: