Wszystkie pory uczuć. Wiosna – Magdalena Majcher. Recenzja

Czy jakakolwiek szansa na macierzyństwo jest lepsza niż żadna? Dokąd może zaprowadzić nadzieja? Magdalena Majcher w swojej kolejnej książce “Wszystkie pory uczuć. Wiosna” zmusza czytelnika do zmierzenia się z historią, która nikogo nie pozostawi obojętnym. To silny, emocjonalny pocisk.

Wiosna Magdalena MajcherTym razem narracja skupia się na Ewelinie – kobiecie, która nie może spełnić się w roli matki, choć bardzo by tego chciała. Kiedy pojawia się szansa na adopcję, w jej sercu od razu rozpala się gigantyczna nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone. Im bliżej upragnionej chwili, tym więcej jednak obaw, bo Ewelina wraz z mężem muszą zmierzyć się z ogromnym wyzwaniem. Sama adopcja to jedno, ale już fakt, że zostaną rodzicami dziecka z silnymi zaburzeniami, budzi lawinę rozmaitych uczuć. Czy można pokochać kogoś, kto jest emocjonalnym kaleką i nie potrafi odwzajemnić danej mu miłości? Magdalena Majcher pozwala swoim bohaterom na chwile zwątpień, ale też zmusza ich do konfrontacji z pragnieniami. Co z tego wyniknie?

Po lekturze książki “Wszystkie pory uczuć. Wiosna” znów mam czytelniczy błogostan. Autorka z wielką empatią bierze na warsztat trudne tematy. W tym przypadku na pierwszy plan wysuwa się FAS – alkoholowy zespół płodowy, który rzutuje na codzienne funkcjonowanie chłopca. Jego adopcja to odważna decyzja, ale kiedy w grę wchodzi instynkt macierzyński, każde koleiny okazują się wcale nie takie głębokie.

Książką “Wszystkie pory uczuć. Wiosna” Magdalena Majcher umacnia swoją pozycję na rynku wydawniczym. Znów udowadnia, że jej proza to coś więcej niż przyjemna lektura. Cykl “Cztery pory roku” to opowieści, które poruszają ważne, społeczne kwestie, a ich przekaz jest silny, bo autorka dany problem pokazuje przez pryzmat jednostki. Trudno o lepszy przekaz.

Magdalena Majcher, “Wszystkie pory uczuć. Wiosna”, Pascal 2018

Premiera książki 14.03.2018 r.

Zobacz również:

“Wszystkie pory uczuć. Jesień”

“Wszystkie pory uczuć. Zima”

Posted on 8 marca 2018, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 Komentarze.

  1. Książka przeczytana i zrecenzowana, ale opinia ukaże się dopiero jutro. Cieszę się, że autorka porusza tematykę, którą ciężko znaleźć w innych powieściach.

  2. Iskierka_czyta

    Bardzo intrygujący tytuł i super recenzja 🙂

  1. Pingback: Wszystkie pory uczuć. Lato – Magdalena Majcher. Recenzja | Książki na czasie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: