Cokolwiek wybierzesz – Jakub Szamałek. Recenzja

Książka „Cokolwiek wybierzesz” to kwintesencja współczesnych zdigitalizowanych czasów, które płyną w rytmie fast i inwigilacji, o której lepiej nie myśleć. Jakub Szamałek nadał im mroczny ton. I choć to tylko fabuła książki, to czy aby na pewno tak nierealna?

Thriller Cokolwiek wybierzeszThriller Szamałka zaczyna się szybko i mocno. I taka mieszanka trwa aż do samego końca. Makabryczny wypadek Ryszarda Buczka, gwiazdy kultowego programu dla dzieci jest dziwny. I budzi wątpliwości, bo niby samobójstwo, ale według relacji świadka mężczyzna wykonywał niecierpliwe, chaotyczne ruchy, zanim roztrzaskał się z hukiem. Błyskawicznie staje się pożywką dla portali internetowych.

W jednym z nich pracuje młoda dziennikarka Julita Wójcicka, która w śmierci Buczka upatruje głębszych powodów. Zaczyna prowadzić samodzielne śledztwo, balansując nie tylko na granicy prawa i etyki dziennikarskiej, ale też życia i śmierci. Wciąż jeszcze świeża w zawodzie nie zdaje sobie sprawy, w jakiej branży przyszło jej pracować. A ta jest przez Jakuba Szamałka sportretowana dosadnie.

Poza wątkiem kryminalnym, dostajemy bowiem w książce „Cokolwiek wybierzesz” kulisy pracy w portalu plotkarskim, gdzie wszystkie chwyty dozwolone, byle słupki oglądalności pięły się w górę. Hamulce? Najlepiej nie mieć żadnych, bo tylko wtedy można coś osiągnąć. Wyrzuty sumienia, że niszczy się czyjeś życie? Może tylko przez ułamek sekundy, bo przecież trzeba zarabiać. To nic, że żerując na prywatności innych. Jak się przekonamy, taka droga niekoniecznie prowadzi na szczyt kariery zawodowej.

Jakub Szamałek miał dobry pomysł i zrealizował go skrupulatnie, w efekcie czego dostajemy opowieść mocną, trzymającą w napięciu do samego końca, zaskakującą, momentami nawet szokującą i tak współczesną, że trudno zapomnieć o mechanizmach, które autor przemyca w tej historii. No i ta bohaterka, której daleko do ideału, a która tak trzęsie fabułą.

„Cokolwiek wybierzesz” to pierwsza część trylogii „Ukryta sieć”. Jeśli autor na dzień dobry wyciągnął taki kaliber, to pozostaje tylko wierzyć, że kolejne tomy utrzymają równie rewelacyjny poziom. Bo jakoś już sobie nie wyobrażam, żeby na mojej półce mogło zabraknąć Jakuba Szamałka.

Jakub Szamałek, „Cokolwiek wybierzesz”, W.A.B. 2019

Reklamy

Posted on 2 marca 2019, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: