Hej, mała! Marika Krajniewska. Recenzja

Taka książka, jak „Hej, mała!” Mariki Krajniewskiej to powód do komediowej uczty na doskonałym poziomie. Niewymuszony komizm, gagi sytuacyjne i motyw starości w wydaniu absolutnie obalającym stereotyp nudnych seniorów. Tu się dzieje. I to jak!

Komedia Hej małaWiedziałam, po prostu wiedziałam, że trzecia część przygód szalonych babć, które dały się już poznać w książkach „Och, Elvis!” i „No, Asiu!” będzie idealnym dopełnieniem najważniejszych wątków i to na poziomie, do którego autorka już zdążyła nas przyzwyczaić w swoim komediowym wydaniu. Znów dajemy się porwać wariackim zapędom staruszek, które mimo swojej ekscentryczności, potrafią zaskarbić sobie sympatię czytelnika w mig.

Marika Krajniewska pozwala nam poznać jeszcze lepiej swoich bohaterów, a także to, co sprawiło, że dzisiaj są tacy a nie inni. Niektóre wątki rozwijają się błyskawicznie, inne w trochę wolniejszym tempie, ale w rezultacie dynamizm tej opowieści jest idealny. Dostajemy również w pakiecie dylematy młodszego pokolenia, które zaczyna szukać pomysłu na siebie. Jako że babcie mają serce na dłoni, nie pozwolą, by coś w tym przeszkodziło. Już one mają swoje sposoby!

Książka „Hej, mała!” to także zmierzanie do finiszu wątku Asi i Pawła, którzy niby chcą być ze sobą, ale jakoś nie mogą się dookreślić, w efekcie czego przez całą fabułę jesteśmy świadkami ich wewnętrznych rozterek i komicznych nieporozumień wynikających z ciągłych domysłów. Autorka stawia na ich drodze kilka wyzwań. Czy je pokonają? Jedno jest pewne – babcie i tutaj nieźle namieszają.

Od początku tej serii byłam ogromnie ciekawa, jak Marika Krajniewska ugryzie komedię, skoro do tej pory dała się poznać jako autorka opowieści bardziej nostalgicznych, momentami świdrujących duszę bardzo głęboko. Po lekturze książki „Hej, mała!” muszę przyznać, że ten płodozmian literacki udał jej się wybornie. Pozostaje tylko przyklasnąć, pogratulować ogromnej kreatywności i czekać na kolejne opowieści.

Marika Krajniewska, „Hej, mała!”, Czwarta Strona 2019

Premiera książki 14 sierpnia 2019r.

Blog Książki na czasie jest patronem medialnym książki!

Reklamy

Posted on 7 sierpnia 2019, in Recenzje książek. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: