Naprawdę jaki jesteś. Agnieszka Walczak-Chojecka. Recenzja

„Naprawdę jaki jesteś” to najlepsza książka Agnieszki Walczak-Chojeckiej. Niezwykle mądre studium transseksualizmu osadzone w latach 30. XX wieku. W czasach, gdy tematy tabu były katalizatorem wrogości na wielką skalę. Czy dzisiaj możemy powiedzieć, że coś się zmieniło? Że więcej w nas tolerancji niż nieuzasadnionej niechęci?

Herman nie ma lekko w życiu. Wrażliwość musi skrywać pod maską buntu i agresji, bo tak jak ojciec jest falangistą. Krótko mówiąc, zwalcza wszelkie odchylenia od normy, które zanieczyszczają społeczeństwo. Z jednej strony można powiedzieć, że takie to czasy, gdy trzeba było się dostosowywać do pewnych roli, by godnie żyć. Z drugiej zaś cała ta sytuacja jest absurdalna, bo mężczyzna ma za zadanie zniszczyć tych, z którymi się utożsamia. Czuje, że pociąga go to, co nie powinno. Że radość jako mężczyźnie z krwi i kości sprawiają mu rzeczy, które zwykle cieszą kobiety. Zdaje sobie sprawę, że dochodzi do ściany i tak naprawdę nie wie, kim jest. W dodatku żyje w czasach, gdy wiedza na temat transseksualistów jest właściwie żadna, a ta na temat homoseksualizmu raczkuje, zakrawając momentami na żart i to bardzo gorzki.

Agnieszka Walczak-Chojecka miała doskonały pomysł na fabułę i zrealizowała go rzetelnie. W książce „Naprawdę jaki jesteś” na tle historii dzieje się przejmujący dramat jednostki. Herman tkwi bowiem w zawieszeniu. Owszem, próbuje szukać najpierw odpowiedzi na pytanie, kim jestem, a gdy o nią tak trudno – ratunku w różnej postaci. Wszystko to jednak w ogromnych męczarniach psychicznych. Autorka wnikliwie kreśli jego stany emocjonalne, uzmysławiając tym samym, jak wielkim codziennym wysiłkiem było dla mężczyzny życie wbrew sobie. Czy taka wewnętrzna walka może zakończyć się sukcesem?

Nie brak w książce „Naprawdę jaki jesteś” intrygujących zwrotów akcji, które wydają się być krokiem w stronę prawdy i tolerancji, ale często prowadzą do ślepego zaułka, wystawiając wiarę czytelnika w dobro ludzkich intencji na wielką próbę. I tak właściwie do samego końca. A ten okazuje się być prawdziwą bombą, którą Agnieszka Walczak-Chojecka detonuje z ogromną precyzją. Wrażliwy czytelnik nie pozostanie obojętny na to, co niesie ta historia. Jej uniwersalność w kwestii tolerancji dla innych i poczucia wewnętrznej wolności zapada nie tylko w głowę, ale też w serce.

Agnieszka Walczak-Chojecka, „Naprawdę jaki jesteś”, Edipresse Książki 2019

Posted on 12 listopada 2019, in Recenzje książek and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: