Szczęście z piernika – Tomasz Betcher. Recenzja

„Szczęście z piernika” Tomasza Betchera to po prostu dobra książka obyczajowa z mądrym przesłaniem – pierniki, tak jak ludzie, potrzebują czasu i ciepła.

Czasem na drogę usłaną szczęściem musi naprowadzić przypadek. Tak właśnie dzieje się z bohaterami książki Tomasza Betchera, którzy wiele przeżyć mają za sobą, a wizja przyszłości bliższej i dalszej jest mało optymistyczna. Kalina usiłuje ruszyć z otwarciem piernikarni, ale los rzuca jej pod nogi same kłody. Rafał wychodzi z więzienia i choć odpokutował błędy młodości, nie wie, czy ma jeszcze szansę na normalne życie. Z kolei Oliwka, jego córka, to chodząca buntowniczka, która właściwie mało zna własnego ojca. Czy mgliste wspomnienia jego obecności z dzieciństwa pozwolą im znaleźć nić porozumienia?

W książce „Szczęście z piernika” urzeka narracyjna prostota, ale nie należy jej mylić z bylejakością. Za tą prostotą kryje się bowiem naturalna życiowa mądrość i sporo empatii. Bohaterowie są tak naturalnie wykreowani, że przez całą lekturę ma się poczucie, jakby się ich znało. Ich emocje, rozterki, decyzje są szalenie bliskie i daleko im do sztucznych. Podobnie z dialogami. I nie da się ukryć, że taki scenariusz, jak w książce „Szczęście z piernika”, mogłoby napisać samo życie.

To słodko-gorzka opowieść męskim okiem. I jak się okazuje, potrafi ono wypatrzeć wiele. Tomasz Betcher, podobnie jak w książce „Tam, gdzie jesteś” udowadnia, że emocjonalny ratunek może przyjść z nieoczekiwanej strony i przynieść o wiele więcej, niż chciałoby się dostać.

Tomasz Betcher, „Szczęście z piernika”, W.A.B 2019

Posted on 4 stycznia 2020, in Recenzje książek. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: