Nienarodzona – Ewa Przydryga. Recenzja

„Nienarodzona” to najlepszy thriller w dorobku Ewy Przydrygi. Gęsta atmosfera, w którą się wsiąka z każdą stroną. Tajemnicze zniknięcie, za którym stoi przeszłość. I swoista paranoja zapętlona w czasie, która determinuje wszystko, co dzieje się na kartkach tej książki.

A dzieje się naprawdę sporo i to już od samego początku. Znika Laura Wagner i to z przytupem. Po co ciężarna kobieta tuż przed porodem wsiadła do kajaka? I gdzie się podziała, skoro kajak znaleziono pusty i odwrócony do góry dnem? Prawdę usiłuje poznać Nina – siostra kobiety. Im głębiej drąży, tym mocniej budzi traumy z przeszłości, które zdaje się wydawać, że tylko czekały na dogodny moment, by zaatakować. Mało tego, Nina zaczyna odkrywać mroczne sekrety Laury i poznawać ją z całkiem innej strony. Dokąd ją to doprowadzi i czy pozwoli odnaleźć siostrę żywą? Z kim tak naprawdę Laura jest w ciąży i czy to mógł być powód tego, że zapadła się pod ziemię? A może to wcale nie zaginięcie tylko samobójstwo? Różnorodnych pytań jest tutaj naprawdę sporo, a odpowiedź na żadne z nich długo nie jest oczywista.

Wszystko, co ma miejsce w książce „Nienarodzona”, Ewa Przydryga zdaje się trzymać mocno w ryzach, choć nie da się ukryć, że im bliżej finału, tym momentami niektóre wątki zdają się być nieco absurdalne. Biorąc jednak pod uwagę, klimat całego thrillera „Nienarodzona”, taki skręt w rozwoju fabuły, się broni. I bez wątpienia, jest to skok w niezłe meandry szaleństwa fabularnego, które udzielają się czytelnikowi. Autorka szatkuje narrację na przeszłość i teraźniejszość, by zobrazować, że minione wydarzenia i zatargi wcale nie zostały zapomniane. Jak się przekonamy, można uciekać od tego, co było, ale całkowita ucieczka jest niemożliwa. Co więcej, ma to swoje konsekwencje.

Thriller „Nienarodzona” epatuje wrogością podszytą obłędem, a Ewa Przydryga pokazuje, jak kumulacja takich emocji, rodzi kolejne zło. Takie, którego nie sposób przewidzieć. Ta książka przeraża i zostaje w głowie.

Ewa Przydryga, „Nienarodzona”, Muza SA 2022

Współpraca z Wydawnictwem Muza SA

Zobacz również inne książki autorki:

„Topieliska”

„Miała umrzeć”

Posted on 13 czerwca 2022, in Recenzje książek and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: