Chłopak dla teściowej. Agnieszka Walczak-Chojecka. Recenzja

Komedię trzeba czuć, czy to klasyczną, kryminalną czy pomyłek jak w przypadku Agnieszki Walczak-Chojeckiej. Tylko wtedy taka opowieść może się sama obronić, bez prób lawirowania na ogranych już schematach i dialogach mających wywołać u czytelnika uśmiech. „Chłopak dla teściowej” to historia, którą mogłoby napisać życie, która nie jest tylko humorystyczną wydmuszką, ale skrzy się od ironii, mocnych wrażeń, szalenie charakternych postaci i prawdy o każdym z nas. Taka, którą śmiało można uznać za jedną z lepszych w tym roku. Aż dziw, że to debiut autorki na komediowym poletku literackim.

Oto rodzina patchworkowa w dość osobliwy sposób – trzy kobiety pod jednym dachem, a każda z nich nie daje sobie w kaszę dmuchać. Każda ma też poczucie, że lada moment oszaleje w tym zwariowanym domu. Teściowa Ida ma niezły tupet, krytykuje wszystko i trudno ją okiełznać. Synowa Natalia już nawet nie próbuje z tym walczyć, ale opiekowanie się tak specyficzną starszą panią to nie lada wyzwanie, zwłaszcza kiedy ta nie uznaje swojej metryki. I wreszcie najmłodsza Olga, którą zaczyna uwierać nie tylko nadopiekuńczość matki, ale też domowa wojenka między między matką a babką. Kiedy więc nadarza się okazja, by uciec od nich na jordańską pustynię, dziewczyna nie zastanawia się ani przez chwilę. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jak wielką poruszy lawinę i dokąd ta sytuacja doprowadzi całą tę szaloną rodzinkę. Istny galimatias!

Natalia musi bowiem zatrudnić detektywa, który pomoże jej odnaleźć Olgę. Ta bowiem zapadła się pod ziemię w Jordanii. Mało tego, poczucie obowiązku nakazuje jej także znaleźć chłopaka dla teściowej, żeby zajął się nią, gdy kobieta ruszy w podróż po córkę. Agnieszka Walczak-Chojecka postanowiła jednak utrudnić nieco życie swoim bohaterkom i uwikłać je w tajemnice. Takie poczynione w dobrej wierze, ale z wybuchowymi efektami. Mało tego, na ścieżce każdej z osobna w całej tej szalonej historii postawiła mężczyzn, którzy w różnorodny sposób poruszą ich serca i jeszcze bardziej wszystko skomplikują. Ale to dobrze, bo prawda o każdym ujrzy światło dziennie, a komedia okaże się świetną opowieścią z drugim dnem. Autorka bowiem pod płaszczykiem dobrej zabawy snuje słodko-gorzką opowieść o ważnych sprawach. A przy tym zabiera w nas malownicze plenery Jordanii, która aż kusi, by ją zobaczyć na własne oczy.

Wiele się dzieje w komedii „Chłopak dla teściowej”. Momentami może się nawet wydawać, że Agnieszka Walczak-Chojecka nawarstwiła zbyt wiele wątków, ale to szalenie mylne wrażenie, bo wszystko składa się w tu zgrabną całość. Żaden wątek nie przytłacza kolejnego. Uzupełniają się wzajemnie, dynamizują fabułę i w efekcie są po prostu bardzo dobrą historią ze sporą dawką humoru, choć ten wcale nie jest tu kluczowy.

Agnieszka Walczak-Chojecka, „Chłopak dla teściowej”, Wydawnictwo Luna 2022

Współpraca z Wydawnictwem Luna

Posted on 5 lipca 2022, in Recenzje książek and tagged , , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: