Archiwa blogu

Namaluj mi słońce – Gabriela Gargaś. Recenzja

Czy można oswoić lęk przed bliskością? Kiedy pozwolić dojść do głosu porywom serca, a kiedy je stłumić? „Namaluj mi słońce” to mądra opowieść pełna emocji. Do zaczytania.

Książka Namaluj mi słońceBohaterowie wykreowani przez Gabrielę Gargaś, w książce „Namaluj mi słońce”, to ludzie mocno zaplątani w swoich uczuciach. Emocjonalna strona ich życia staje się jeszcze większą huśtawką, gdy ich drogi się splatają. Dwa różne charaktery, odmienne życiowe doświadczenia i podejście do codzienności. I jedno, co ich łączy – samotność, którą starają się stłumić oraz paraliżująca obawa przed zbyt dużym zbliżeniem się do drugiego człowieka uwarunkowana różnymi zdarzeniami z przeszłości.

Gabriela Gargaś kreśli portrety Sabiny i Maksa bardzo wiarygodnie. Na tyle, że czytelnik niejako wchodzi w ich skórę, ma możliwość silnego utożsamienia się z ich postawami i emocjonalnością. To ogromny plus książki „Namaluj mi słońce”. Dzięki temu znacznie silniej przeżywamy wszystko, co jest ich udziałem. Jednocześnie autorka ani kobiety, ani mężczyzny nie przedstawia monochromatycznie. To barwne osobowości, mające różne strony swojej natury. Żadne z nich nie jest do końca doskonałe, co dodatkowo uwiarygadnia historię, której stali się częścią.

Poza uczuciowymi rozterkami w życiu dorosłych, autorka bardzo sugestywnie przedstawia również świat widziany z perspektywy dziecka, które czasem widzi o wiele więcej, niż nam się wydaje. Mała Marysia odgrywa w fabule skonstruowanej przez Gabrielę Gargaś sporą rolę. Choć książka skupia się na relacjach między dojrzałymi ludźmi, to w gruncie rzeczy nie miałyby one miejsca, gdyby nie ta mała dziewczynka. Autorka pokazuje ogromną dziecięcą wrażliwość i swoistą mądrość płynącą z obserwacji dorosłych.

Namaluj mi słońce” to lektura poruszająca szereg życiowych aspektów, które mogą być codziennością wielu z nas. Gabriela Gargaś zestawia ze sobą dwa funkcjonujące równolegle światy: dziecka i dorosłych. Przenikają się one wzajemnie i małymi kroczkami przeobrażają, by w efekcie stać się harmonijną całością. Autorka bardzo trafnie pokazuje również, jak miłosne porażki mogą odcisnąć piętno na dalszym życiu uczuciowym, któremu nie chcemy już dać szansy w obawie przed kolejnym zranieniem. Ku refleksji.

Gabriela Gargaś, „Namaluj mi słońce”, wyd.2, Wydawnictwo Filia 2018

Reklamy

Pośród żółtych płatków róż – Gabriela Gargaś. Recenzja

Za szalenie banalnym tytułem „Pośród żółtych płatków róż” kryje się opowieść o zdradzie ukazana z kilku perspektyw. Dlaczego mężczyźni zdradzają? Czy wina leży tylko po jednej stronie? Jak to jest być zdradzaną? I wreszcie, co tak naprawdę czuje ta, która jest kochanką?

Pośród żółtych płatków róż Gabriela GargaśEmocjonalny kaliber najnowszej książki Gabrieli Gargaś jest uderzający, a autorka udowadnia, że prostota w ukazywaniu uczuć jest tym, co czytelnik zwyczajnie kupi, zwłaszcza jeśli postaci, które przyjdzie mu poznać, będą w jakimś stopniu uosabiać jego pragnienia i lęki.

Fabuła oscyluje wokół zdrady, która zdominowała życie bohaterów i diametralnie na nie wpłynęła, zmieniając wszystko raz na zawsze. Nie ma tutaj jednak podziału na dobre kobiety i złych mężczyzn. Żaden z bohaterów nie jest krystalicznie czysty i przez to zyskuje, bo łatwiej wczuć się w jego odczucia w danym momencie. A okazji ku temu Gabriela Gargaś funduje całkiem sporo, stawiając liczne pytania nie tylko przed wykreowanymi przez siebie postaciami, ale też przed czytelnikiem. Śledzimy dość burzliwe perypetie grona osób, których uczucia zostały wystawione na próbę. Trudno jednak stanąć jednoznacznie po czyjejś stronie, bo jak się okazuje, każdy ma swoje racje.

„Pośród żółtych płatków róż” to książka nie tylko o zdradzie i pożądaniu, które bywa zgubne. W moim odczuciu jest ona tutaj jedynie katalizatorem do spojrzenia na swoje życie z większej perspektywy, chwycenia go za ster i obrania nowego kursu. Bohaterowie rozbijają się o uczuciowe rafy, próbują lizać rany z różnym skutkiem. Czy jest jednak jeszcze co naprawiać, kiedy umarło zaufanie? Warto się przekonać.

Gabriela Gargaś, „Pośród żółtych płatków róż”, Feeria 2015

Przeczytaj również:

Recenzja książki „Namaluj mi słońce” Gabrieli Gargaś

%d blogerów lubi to: