Archiwa blogu

Medalion z bursztynem – Anna Klejzerowicz. Recenzja

Zdarza się, że mało wiemy o sobie samych, ale znacznie częściej nie zdajemy sobie sprawy, jakie maski wkładają nasi najbliżsi, by coś ukryć lub ochronić nas przed czymś. Udowadnia to Anna Klejzerowicz w książce „Medalion z bursztynem”.

Niezwykle przemyślany, literacko zgrabny i intrygujący miszmasz przeszłości z teraźniejszością. Taka właśnie książka wyszła spod pióra Anny Klejzerowicz. Zagadkowa fabuła, niewyjaśnione tajemnice, oddech śmierci na karku – wszystko to znajdziemy w książce „Medalion z bursztynem”. Muszę przyznać, że to ten typ lektury, który pochłania się w zaskakująco szybkim tempie, z uczuciem niedowierzania, że oto już nastał koniec.

Autorka narrację oddała całkowicie w ręce swoich bohaterek. Pozwoliła im dojść do głosu na tyle, że dzięki temu dostajemy dobrze skonstruowany rys psychologiczny i mocne uwiarygodnienie postaci. Skostniałe relacje na linii matka-córka zyskują nowe światło w obliczu wydarzeń, które mają miejsce i tajemnic, które zaczynają domagać się ujawnienia. Nic tu nie jest przypadkowe. Każdy wątek ma znaczenie – nie tylko prowadzi do finału, ale też sprawia, że fabuła toczy się żwawo i interesująco.

Anna Klejzerowicz w barwny i emocjonalny sposób pokazuje, że przeszłość może być szalenie silnym determinantem naszych postaw i stosunków z innymi. Zaś skrzętnie skrywana tajemnica u jednych z czasem zaczyna odbijać się mocno czkawką, u drugich rozpala niewyobrażalną ciekawość. Zwłaszcza, kiedy gra toczy się o prawdę o własnej rodzinie.

Książka „Medalion z bursztynem” to przyjemna, porywająca lektura, która skłania do bliższego przyjrzenia się własnym rodzinnym powiązaniom. Zagłębić się w przeszłości możemy jednak na własną odpowiedzialność.

Anna Klejzerowicz, „Medalion z bursztynem”, Wydawnictwo Replika 2020

%d blogerów lubi to: