Archiwa blogu

Rosół z kury domowej – Natasza Socha. Recenzja

Stereotyp kury domowej zrodził wokół siebie wiele dyskusji, a książka Nataszy Sochy to bez wątpienia literacki kamyczek do niej dorzucony. Ale w jakim stylu!

okladkakuraNiby fikcja literacka, a jednak samo życie. Na wskroś szczere, emocjonalnie potargane i zaskakująco przekonujące. ”Rosół z kury domowej” to lekka, niebanalnie podana opowieść, od której niebywale trudno się oderwać.

Zaczyna się jednak nieco banalnie… Poznajemy Weronikę – klasyczną kurę domową, która przestała być dla męża atrakcyjną przedstawicielką swojego gatunku. Rozstanie, ucieczka od dotychczasowego życia, stany depresyjne – jak przełamać taki stan rzeczy i zacząć nowe życie, kiedy do tej pory świat ograniczał się do zarządzania domem? Okazuje się, że kobiety mają dużą zdolność do psychicznej regeneracji i ponownego zmierzenia się z życiem, nawet jeśli widoki na przyszłość początkowo są słabe. Co więcej, w grupie siła. Zwłaszcza, w grupie kur domowych, które można spotkać nawet uciekając z kraju. A kiedy swoją złość na status kury domowej przekują w pomysły, jedno jest pewne – można zacząć się bać.

„Rosół z kury domowej” to książka feminizująca, sarkazmem uderzająca w męski świat i pokazująca, że zaszufladkowanie może wyrządzić krzywdę. To również trochę motywator dla kobiet inwestujących wszystkie swoje siły w domową krzątaninę i często nieświadome dążenie do perfekcjonizmu w tej kwestii. Po lekturze tej książki Nataszy Sochy spojrzą one na swoje życie z nieco innej perspektywy. W bohaterkach odbijają się bowiem wszystkie skrywane gdzieś głęboko lęki, ale też pragnienia do tej pory zagłuszone odgłosem sprzętów kuchennych.

Komizm w wydaniu Nataszy Sochy to swoisty majstersztyk, który dla mnie stał się już pewnym wyznacznikiem jej twórczości. Autorka po raz kolejny udowadnia, że lekko podana opowieść wcale nie równa się nijakiej. Humorystyczne ukazanie życiowych rozterek ma tę zaletę, że pozwala je oswoić i obnażyć ich drugą stronę. A każdy zakręt może się skończyć.

Natasza Socha, „Rosół z kury domowej”, Pascal 2015

 

Premiera książki 29.07.2015r.

Recenzje innych książek Nataszy Sochy:

Maminsynek

Macocha

%d blogerów lubi to: